Wpisy z tagiem: Maduraj
wtorek, 20 lipca 2010
Maduraj uchodzi za miasto krawców, gdzie się człowiek nie obróci, tam znajdzie sklepy z oszałamiajaca ilością materiałów. Ogrom rodzaju tkanin i kolorystyka są przytłaczające.
W końcu dajemy się namówić i zostajemy wciągnięci do stoiska z materiałami, gdzie wybieramy sobie gatunek oraz kolor. Mnie mają uczyć czerwoną tunikę, natomiast Paweł zdecydował sie na skopiowanie swojej koszuli. mamy przyjść za 5 godzin bo odbiór rzeczy. Ciekawe co tam nam uszyją...
Od wczoraj jesteśmy w Maduraju. Przyjechaliśmy tu, aby zobaczyć świątynię Sri Minakszi. Tak jak Taj Mahal jest wizytówką północy Indii, tak madurajska swiątynia Minakszi jest wizytówką południa.
Legenda głosi, że Minakszi urodziła z trzema piersiami i przepowiednią, że nadmiarowa pierś zniknie w momencie kiedy pozna ona swojego męża. Tak sie też stało, kiedy poznała boga Siwę, który ją później poślubił. Budowa świątyni została rozpoczęta w VII - X wieku, a potem kompleks rozbudowano w XIV-XVIII wieku. Świątynie Śiwy i Minakszi są otocznone licznymi kaplicami i salami kolumnowymi (jedna z nich ma 1000 kolumn). W kompleksie znajudje się 12 tak zwanych gopur (wież), które sa zdobione jaskrawo pomalowanymi posągami bóstw - mitycznych zwierząt i potworów. Niestety do tych dwóch najważniejszych świątyń mają wstęp tylko wyznawcy hinduizmu. |
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Fotografia
Nasze strony
Podróż
Różności
Tagi
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||