Wpisy z tagiem: krowa

sobota, 03 lipca 2010

Tu Aurangabad!!! Dwa dni spedzilismy jezdzac po jaskiniach w Ellorze i Ajancie wykutych przez mnichow nawet w 1-2 wieku pne. Niesamowite miejsca.

Jednak zanim tu dotarlismy musielismy przezyc pierwszy nocny przejazd pociagiem indyjskim. Jest to dosc interesujace przezycie. Nie dosc ze pociag wyglada niczym puszka z malymi zakratowanymi okienkami, to jeszcze co chwile przechadza sie sprzedawca lancuchow z klodkami. Majac nasze zabezpieczenia probowalismy spac z przywizanymi bagazami.Ponadto w wagonach sypialnych tzw. "sleeper" klasy wszyscy spia w jednym wagonie bez przedzialow, tak jak w pociagach rosyjskich. Totez co chwile kolo nas zatrzymuje sie jakis Hindus. tak w ogole to przed wyjazdem wszyscy mowili ze Hindusi to dziwni ludzie, a okazuja sie byc bardzo sympatyczni, a ile zdjec juz z nami sobie zrobili to nie wspomne.
Pocig nasz mial do pokonania ok. 375 km, ktore jechal z rekordowa predkoscia bo zajelo mu to  prawie 8,5 godziny!!!

Od wczoraj kiedy jestesmy poza Bombajem na ulicach pojawily sie swiete krowy, ktore nic sobie nie robia z panujacego ruchu. Laza jak im sie podoba, a nawet leza na ulicy lub miedzy pasami i trzeba je omijac. Towarzystwa dotrzymuja im cale stada koz oraz swin.

Nastepny wpis za 2 dni z Goa, bo dzisiaj ruszamy w kolejna trase juz na poludnie Indii i czeka nas noc w super pociagu i potem jeszcze prawie caly dzien...

| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
statystyka