Wpisy z tagiem: herbata

czwartek, 21 lipca 2011

Wczoraj odwiedziliśmy plantację i fabrykę herbaty koncernu Mackwoods w Labokellie niedaleko Nuwara Elliya.

Mieliśmy szczęście, gdyż akurat są zbiory i mogliśmy zobaczyć jak tamilskie kobiety wychodzą na pola herbaciane w celu pozyskiwania liści tego szlachetnego krzewu.

Herbata

Herbata

Herbata

Herbata

Herbata

Herbata

Herbata

Herbata

Podczas wizyty pokazano nam też proces obróbki jaki przechodzą zielone liście, zanim staną się suchą czarną herbatą jaką znamy ze sklepow.

Dowiedzieliśmy się, że z 5kg liści można uzyskać 1kg herbaty.
Każdy krzew rośnie około 40-50 lat a rocznie daje 15-18kg zielonych liści. Po trafieniu do fabryki liście najpierw przez 12 godzin są suszone suchym powietrzem, wtedy też ich masa zmniejsza się o połowę. Następnie liscie są rolowane oraz cięte w przypadku herbat typu Broken. Kolejnym etapem jest proces fermentacji który trwa okolo 10 godzin.
Ostatnim etapem jest suszenie gorącym powietrzem (110 stopni Celsiusza) przez 21 minut. Teraz wystarczy tylko posortować herbatę zależnie od rozmiaru i można już pakować ją do pudełek.
Mackwoods posiada na Cejlonie prawie 11 tyś. hektarów pól herbacianych, a każdy hektar o okolo 1250 krzewów. Łatwo policzyć jaki jest roczny rozmiar produkcji herbaty przes sam tylko jeden koncern. 

Herbata

Pierwsze suszenie liści herbacianych:

Herbata

Herbata

Herbata

Trochę kupiliśmy...

Herbata

Po lewej BOPF, po prawej OP:

Herbata

Herbata

Na koniec dodam, że degustacja herbat oraz zwiedzanie fabryki jest za darmo zakupu gotowych proguktów w przyfabrycznym sklepie turystów nie trzeba jednak przekonywać, sami kupiliśmy ponad 2kg herbat typu
Pekoe
Orange Pekoe
Broken Orange Pekoe
Broken Orange Pekoe Fannings
Flowery Broken Orange Pekoe

niedziela, 18 lipca 2010

Od wczoraj jesteśmy w Munnar - kolejnym mieście w Ghatach Zachodnich na naszej trasie. Region ten słynie z tysięcy hektarów pól herbacianych.

Pola herbaciane w Munnar

Postanowilismy dzisiaj sami przejść się po plantacjach poza miastem. Kiedy o poranku wstaliśmy, pierwsze co zrobiliśmy to zerknęliśmy co tam słychać za oknem. Padało, ale nie lało, a to już sukces.

Pola herbaciane w Munnar

Znaleźlismy ciekawą trasę i ruszyliśmy uzbrojeni w parasolki i kurtki przeciwdeszczowe. Dotraliśmy na punkt widokowy, z którego rozciągał się imponujący widok (w momentach kiedy rozstępowała się mgła) na okoliczne wgórza pokryte krzewami herbaty. Zeszliśmy na drogę kluczącą między krzewami. Trasa była fantastyczna, choć początkowo nie wiedzieliśmy czy dobrze idziemy, bo oddalalismy się od rzeki i wodospadu, pod który chcieliśmy dojść. Dogoniła nas również inna turystka, jak się okazało Francuzka samotnie podróżująca po Indiach. Ona też chciała dojść pod wodospad, toteż dalej szliśmy razem. W przerwach między deszczem, robilismy zdjęcia fantastycznych plantacji herbaty, wśród której rosły pojedyncze drzewa kardamonowca. Magii krzewom herbaty i licznym wgórzom dodawała spowijająca je mgła. Po dobrych 4 godzinach spaceru dotarlismy pod wodospad. W ogłuszającym huku wypiliśmy gorącą herbatę i wyszlismy na główną drogę, gdzie po chwili złapaliśmy autobus do miasteczka. Ponadto okazało się, że plantacje po których spacerowaliśmy w całości należą do koncernu TATA - indyjskiego potentata w branży samochodowej, telekomunikacyjnej i jak widać herbacianej również (zresztą weźcie do ręki pudełko herbaty Tetley i poczytajcie na spodzie kto ją wyprodukował).

Pola herbaciane w Munnar

W sumie przeszliśmy dzisiaj kilkanaście kilometrów, ale było naparwde cudownie, mimo tego, że niemalże cały czas padał deszcz. I tak pogoda była dla nas dzisiaj łaskawa. Właściciel naszego hotelu powiedział, że tegoroczny deszcz to nie deszcz, rok temu to dopiero lało...

Pola herbaciane w Munnar

Pola herbaciane w Munnar

Pola herbaciane w Munnar

środa, 23 czerwca 2010

Indie są państwem rozwijającym się gospodarczo, o rosnącym potencjale przemysłowym i dużym udziale sektora państwowego w gospodarce. Podstawą gospodarki kraju jest tradycyjne rolnictwo. Prawie 600 tys. indyjskich wiosek zamieszkuje 3/4 ludności kraju. Rolnictwo daje zatrudnienie ponad połowie pracujących (60%), wytwarza 1/4 dochodu narodowego. Gospodarstwa są niewielkie; 50% z nich zajmuje powierzchnię mniejszą niż 0,5 ha. Rolnictwo wykorzystuje ponad połowę terytorium kraju, z czego 1/3 stanowią obszary sztucznie nawadniane. Większość z nich znajduje się u podnóża Himalajów, na Nizinie Gangesu i Brahmaputry, a także na nadbrzeżnych nizinach Półwyspu Indyjskiego oraz w deltach i dolinach rzek. Pora upraw jest uzależniona od opadów przynoszonych przez letni monsun, który nie zawsze przychodzi regularnie. Opóźnienia w jego nadejściu prowadzą do nieurodzaju i klęski głodu.

Najważniejszą rośliną żywieniową Indii jest ryż (2 miejsce po Chinach w produkcji światowej). Uprawia się go we wszystkich regionach kraju, a zwłaszcza na Nizinie Gangesu, w Indiach wschodnich oraz na wybrzeżach. Z innych zbóż uprawia się: pszenicę - głównie w Pendżabie, proso, sorgo, kukurydzę - na wyżynie Dekan oraz jęczmień. Indie należą do największych producentów zbóż na świecie, lecz nie eksportują ich, gdyż z trudem zaspakajają własne potrzeby żywieniowe.

Ważną rolę w wyżywieniu odgrywają warzywa (głównie fasola) i owoce.

Z roślin przemysłowych na uwagę zasługują: bawełna (3 miejsce w produkcji światowej), juta (1 miejsce), trzcina cukrowa, orzeszki ziemne (2 miejsce), palma kokosowa (3 miejsce w światowych zbiorach kopry) i rzepak. Ważną rośliną przemysłową jest herbata, której zbiory są największe na świecie. Najwięcej krzewów herbacianych znajduje się w dolinie Brahaputry - w prowincji Assam.

Indie posiadają także największe na świecie pogłowie bydła, sięgające prawie 200 mln sztuk. Niestety dominująca tu religia hinduska traktuje zwierzęta jako święte; zabrania ich uboju i spożywania mięsa. Bydło dostarcza mleka, używa się go jako siły pociągowej, a odchody tych zwierząt wykorzystuje się jako materiał opałowy. Indie zajmują drugie miejsce w światowej produkcji mleka, jednak w przeliczeniu na 1 mieszkańca produkcja jest niewielka.

Ważną rolę w rolnictwie Indii odgrywają bawoły, przeznaczone na ubój, dostarczające mleka i stanowiące siłę pociągową. Ponadto hoduje się owce, kozy, wielbłądy, słonie i drób.

Indie posiadają bogatą i zróżnicowaną bazę surowców mineralnych. W dorzeczu rzeki Damodar, w stanach Zachodni Bengal i Bihar znajdują się bogate złoża węgla kamiennego (3 miejsce w świecie w wydobyciu po Chinach i Stanach Zjednoczonych). Ponadto, z surowców energetycznych, na niewielką skalę eksploatuje się ropę naftową, której wydobycie w chwili obecnej zaspakaja tylko 60% potrzeb krajowych. Główne pola roponośne znajdują się na szelfie wzdłuż zachodniego wybrzeża kraju. Zasoby paliw stanowią zaledwie 2% zasobów światowych. Ponadto eksploatuje się: rudy żelaza, manganu, chromu (2 miejsce w produkcji światowej) i boksytów, których eksport jest ważnym źródłem finansowania gospodarki.

Elektrownie cieplne bazujące na węglu i ropie wytwarzają 75% krajowej produkcji energii elektrycznej. Znaczny potencjał energetyczny posiadają rzeki płynące w Himalajach, jednak ze względu na brak środków finansowych budowa hydroelektrowni jest utrudniona. Coraz większą rolę w uzupełnianiu bilansu energetycznego kraju zajmują energetyka jądrowa oraz niekonwencjonalne źródła energii, m. in. energetyka wiatrowa.

W przemyśle jest zatrudnionych 13% ludności i wytwarza się około 30% dochodu narodowego. Przemysł przetwórczy Indii wytwarza towary z branży konsumpcyjnej, włókienniczej, hutniczej; rozwija się produkcja maszyn, środków transportu. Przemysł chemiczny skupia się głównie na produkcji nawozów sztucznych. Bardzo dobrze rozwinięte jest włókiennictwo, mające tu bogate tradycje oraz bazę surowcową w postaci upraw bawełny i juty. Zakłady przemysłu bawełnianego są skoncentrowane w rejonie Mumbai (Bombaj) - Ahmadabad.

Jednym z najmłodszych działów indyjskiego przemysłu jest przemysł maszynowy, skupiający się w rejonie Mumbai (Bombaj) i Kalkuty, opierający się na montażu importowanych podzespołów. Produkuje się rożne typy obrabiarek, wyposażenie elektrowni, maszyny górnicze, włókiennicze i sprzęt elektroniczny. Dobrze rozwija się przemysł stoczniowy, produkcja środków transportu, taboru kolejowego i samochodów.

Ważne miejsce w gospodarce kraju zajmuje rzemiosło i chałupnictwo, uzupełniające przemysł i zaspakajające potrzeby mieszkańców wsi i miast. Za granicą chętnie są kupowane indyjskie wyroby z kości słoniowej i odzież.

Z innych wyróżniających się dziedzin należy wyróżnić przemysł filmowy. Pod względem ilości produkowanych rocznie filmów długometrażowych Indie zajmują pierwsze miejsce w świecie (910 w 1991 roku, tj. 25% tytułów na świecie). Jednak filmy te powstają prawie wyłącznie na potrzeby rynku krajowego.

Największe okręgi przemysłowe kraju ukształtowały się wokół Kalkuty i Mombai, nad rzeką Damodar oraz w Ahmadabadzie, Delhi, Czennai (Madras) i Hajdarabadzie.

Główną rolę w transporcie odgrywa kolej (70% przewozów pasażerskich i 50% towarowych).

Indie od lat posiadają ujemny bilans handlowy. Eksportują głównie tekstylia, skóry, wyroby rzemiosła, kamienie szlachetne, surowce mineralne i herbatę (największy eksporter na świecie) i jutę. Importują maszyny i urządzenia przemysłowe, ropę naftową, a w okresach suszy żywność. Produkt krajowy brutto w przeliczeniu na jednego mieszkańca należy w Indiach do najniższych na świecie.

| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
statystyka