Wpisy z tagiem: Bombaj

poniedziałek, 26 lipca 2010

Dzisiaj jest nasz ostatni dzien w Indiach. W nocy (00:50) mamy samolot do Monachium, a potem do Krakowa.

Kilka dni nie pisalismy. Raz, ze za bardzo nie bylo o czym, bo w Mamallapuram (Mahabalipuram) za bardzo nic sie nie dzialo, tylko plazowanie i odpoczynek, a dwa, ze od tego plazowania chyba dostalem udaru slonecznego i nie za bardzo myslalem o blogowaniu.

Udar byl na tyle uciazliwy, ze wczoraj az odwiedzilismy szpital w Bombaju, gdzie wykluczono wszelkie zlo w postaci malarii, goraczki krwotocznej i tyfusu...

Pomimo tego, ze juz wracamy, na pewno znajda sie jeszcze tematy o ktorych warto bedzie napisac na blogu, zatem nie przestawajcie czytac!

 

środa, 07 lipca 2010

I jeszcze parę zdjęć z Pralni w Bombaju. Pracują tu najczęściej pariasi (pozakastowi) - niedotykalni.

Rzut oka na pralnie:

Pralnie w Bombaju

Podchodzimy bliżej:

Pralnie w Bombaju

Pralnie w Bombaju

Pralnie w Bombaju

Pralnie w Bombaju

Pralnie w Bombaju

Pralnie w Bombaju

 

Miłego oglądania.

Jutro wieczorem jedziemy do bangalore, ale na pewno znajdziemy czas aby opisać ostatnie 3 dni, które spędzamy w Hampi.

 

Poniżj kilka zdjęć opisujących transport w Indiach.

Na początek taksówki:

Taxi

Stare Ambasadory licznik mają na zewnątrz.

Można też pojechać metrem:

Metro

To jest druga klasa, jest też pierwsza, ale większych wygód nie radzę oczekiwać...

Metro

Na dalszych trasach niezawodny jest pociąg. Zejście do dworca:

Zejście do dworca

Poczekalnia:

Poczekalnia

Pociąg z zewnątrz:

Pociąg

Przed wejściem do pociągu warto sprawdzić, czy znajdujemy się na liście pasażerów:

Lista pasażerów

Wagon wygląda tak:

Wagon

A "przedział" tak (przedział celowo jest w cudzysłowie):Przedzial

A sam dworzec w Bombaju należy do ładniejszych jakie widzieliśmy:

Dworzec w Bombaju

Szczególnie w nocy:

Dworzec w Bombaju

Inni też czekają (tu w Kalyan - na stacji ze szczurami):

Panowie

No i jedziemy:

Jedziemy

 

czwartek, 17 czerwca 2010

W 2008 roku Indie zamieszkiwało 1,15 mld. Indie są drugim państwem pod względem liczby ludności na świecie. Do lat pięćdziesiątych przyrost ludności był powolny. Od lat sześćdziesiątych kraj objęła eksplozja demograficzna. Zmniejszenie się śmiertelności i utrzymanie się wysokiego poziomu urodzeń doprowadziło do wzrostu liczby ludności. W latach 1951 - 1998 liczba ludności zwiększyła się niemal o 600 mln. 

Najgęściej są zaludnione obszary o sprzyjających warunkach przyrodniczych - nadrzeczne delty i doliny rzek, wybrzeża morskie, Nizina Gangesu i Brahmaputry, gdzie gęstość zaludnienia osiąga miejscami 700 osób/km2.
Indie są państwem wielonarodowym, zróżnicowanym pod względem etnicznym, językowym i religijnym.

Indie zamieszkują Hindusi, stanowiący 97% społeczeństwa. Poza tym, największą grupą narodowościową są Mongołowie.

Struktura językowa Indii jest ogromnie zróżnicowana. Funkcjonuje tu ponad 800 języków (z dialektami blisko 1 700). Najliczniejszą grupą językową jest grupa indoeuropejska (71% społeczeństwa), do której zaliczamy język hindi oraz jego języki pokrewne. Grupa ta skupia się głównie w północnej i środkowej części kraju. Językami grupy drawijskiej posługuje się około 26% mieszkańców kraju, zamieszkujących przede wszystkim południowe Indie. Językami grupy tybetańsko-birmańskiej posługuje się kilkanaście narodowości mieszkających wzdłuż granicy z Bangladeszem i Myanmarem. Językami urzędowymi są hindi i angielski, ułatwiający kontakty między grupami etnicznymi oraz łączność ze światem. Ponad połowa ludności nie potrafi pisać ani czytać.

Ludność Indii jest zróżnicowana również pod względem religijnym. Największe grupy wyznaniowe tworzą: hinduiści (83% ogółu społeczeństwa), muzułamanie (11%), chrześcijanie (2%), sikhowie (2%) i buddyści (1%). Zróżnicowanie religijne Indii Brytyjskich stało się przed laty przyczyną podziału na Pakistan i Pakistan Wschodni (obecnie Bangladesz). Dominujący w Indiach hinduizm wprowadził do życia elementy, które hamują rozwój społeczno-gospodarczy kraju. Społeczeństwo zostało podzielone na stany (warny) i kasty, tworzące zamknięte grupy. Podział ten obowiązywał formalnie do 1956 roku, chociaż nadal zachował się w społeczeństwie, zwłaszcza na wsi. Współcześnie, między wyznawcami hinduizmu i islamu, dochodzi do częstych konfliktów narodowościowych i wyznaniowych.

Miasta indyjskie zamieszkuje ok. 30% ludności, większość w miastach dużych, ponadmilionowych. Największymi miastami Indii są: Mumbai - dawniej Bombaj (9,9 mln), Delhi (7,2 mln), Kalkuta (4,3 mln), Czennai - dawniej Madras (3,8 mln) i Bangalur (3,3 mln). W życiu mieszkańców kraju ważną rolę pełni miasto Waranasi (Beranres). Wędrują do niego co roku miliony Hindusów, aby obmyć się w świętej rzece Ganges. Indyjskie miasta rozwijają się wolno, na co wpływa ma niski poziom przemysłu i innych dziedzin gospodarki. Znaczną część ich mieszkańców stanowią ludzie bezdomni. 

Ocenia się, że około 300 mln ludności Indii żyje w skrajnym ubóstwie.

sobota, 12 czerwca 2010

- Hello?
- Hello, is it 'Hotel Lawrence' in Mumbai?
- Yes sir! How can I help you?
- We are arriving to Mumbai on 30th of June, is it possible to book room for 1 night for this date?
- Of course, but I need to mention, that our rooms are without bathroom, and they have only fans, no air condition, sir.
- It is OK for us, we want to have cheap room.
- OK, what time are you arriving, sir?
- 11 in the evening...
- Have you been to out hotel before, sir?
- No.
- If I can suggest you something, please choose another hotel, sir.
- Why?
- Our hotel is very difficult to find, even if you take taxi, the taxi driver knows nothing, and for sure he will not know where our hotel is, sir.
- We will try...

(10 sekund ciszy)

- OK sir! I will try fo explain you where is our hotel. It is located in Kala Ghoda Fort Area, the street is 3 Sai Baba Marg, behind Prince of Whales Museum. The hotel it at the 3rd floor, there is furniture shop at the ground floor, sir.
- OK.
- The street is a side lane of K Dubash Marg street, between 'Joss Restaurant' and 'Boltrona' furniture shop, sir.
(...)

Taką odbyłem dzisiaj rozmowę telefoniczną z przemiłym panem z z hotelu, który sobie w Bombaju wybraliśmy.

Coś musi jednak być na rzeczy z tą lokalizacją hotelu. Jeden z serwisów internetowych napisał o nim:

"The hotel is one of Mumbai's best kept secrets as it’s hidden away on the third floor of a nondescript office building."

| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
statystyka