Blog > Komentarze do wpisu

Kuala Lumpur po raz trzeci

Trudno napisać coś więcej zważywszy na fakt, że jeszcze nie dojechaliśmy do celu.
Póki co po 12 godzinach w powietrzu i 5 godzinach czekania w Dubaju dotarliśmy do Kuala Lumpur.
Lot minął spokojnie i gdyby nie rolada wołowa w menu biznes klasy naszego samolotu to nie byłoby o czm pisać. My lecieliśmy klasą ekonomiczną i musieliśmy się zadowolić indyjskim curry i medalionami z baraniny.

Karta dań

W Kuala Lumpur czujemy się już pewnie (jesteśmy tu trzeci raz) i jedyna atrakcją jaką zaplanowaliśmy na dziś była wizyta w ogrodach pod Petronas Towers. Wieże stoją jak stały, ale zaskoczył nas za to pokaż fontann w rytm muzyki.

Kuala Lumpur

Kuala Lumpur

Na koniec posiłek w azjatyckim stylu i czas na wypoczynek.

Kuala Lumpur

Jutro  południe kolejny lot, tym razem do miejsca w którym zaczniemy naszą właściwą podróż: do miasta Makassar leżącego na południu wyspy Celebes.


niedziela, 13 lipca 2014, p.manczyk

Polecane wpisy

statystyka