Blog > Komentarze do wpisu

Ryby w Bacolod

Aby dobrze wykorzystać ostatnie dni na Filipinach dzisiaj przyjechaliśmy do Bacolod - miasta na zachodzie wyspy Negros - aby zobaczyć pozostałości kolonialne z czasów, kiedy Negros była ważnym na świecie centrum hodowli trzciny cukrowej. Jutro mamy zamiar odwiedzić miasteczko Silay które swoją świetność przeżywało ponad 150 lat temu kiedy to francuski plantator zrobił z tego miasteczka ważny port z którego wypływały statki właśnie z trzciną cukrową i produktami pochodnymi.

Ale wracając do tematu dzisiejszego wpisu, Bacolod słynie z dobrego jedzenia. Przekonaliśmy się o tym próbując dzisiaj świeżych ryb własnoręcznie kupionych na tagu rybnym.

Otóż dowiedzieliśmy się, że obok targu jest "restauracja" (a raczej bar) której jedynym daniem, jakie posiada w swojej karcie, jest ryż. Resztę trzeba sobie samemu kupić na bazarze i przynieść do kuchni, a oni przyrządzą za skromną opłatą. Tak też zrobiliśmy, kupiliśmy 2 kawałki ryby, warzywa i biegiem do kuchni...

Danie było naprawdę smaczne!

Targ rybny w Bacolod

Targ rybny w Bacolod

Targ rybny w Bacolod

Targ rybny w Bacolod

Targ rybny w Bacolod

A oto i sama "restauracja".

Targ rybny w Bacolod

No i danie.

Targ rybny w Bacolod

poniedziałek, 20 sierpnia 2012, p.manczyk

Polecane wpisy

statystyka